|
|
Piosenkarnia Anny Treter to comiesięczne spotkania, które już od dwóch lat odbywają się w Krakowie.
Uczestnikami są młodzi – wiekiem, albo tylko stażem – pieśniarze, poeci, muzycy, którzy mają tu możliwość zaprezentowania swojej twórczości, skonfrontowania jej zarówno z profesjonalistami jak i publicznością
w atmosferze wspólnego, pozbawionego elementów rywalizacji muzykowania.
Każdego wieczoru w „Piosenkarni” można także usłyszeć i poznać artystów, zdaniem gospodyni interesujących, reprezentujących swą twórczością wartości niebanalne, nietuzinkowe, choć nie zawsze popularne.
Tradycją stal się także minirecital Anny Treter z towarzyszącymi jej znanymi krakowskimi muzykami.
A oto jak widzi artystka swoją role wobec młodych ludzi uczestniczących w tych spotkaniach:
Najkrócej mówiąc jestem doradcą... Chyba budzącym zaufanie. Podpowiadam dobór repertuaru, kojarzę jakieś osoby, które, jak oceniam, razem mogą osiągnąć więcej, albo świetnemu autorowi piosenek wskazuję innego, lepszego niż on sam wykonawcę. Po trzech dekadach pracy w Grupie Pod Budą, a od pięciu lat także solowej, mam, jak sądzę, na tyle doświadczenia, by dzielić się nim z innymi. Moi muzycy także są doradcami, każdy może ich poprosić o radę albo o akompaniament, a że są oni nie tylko instrumentalistami, ale i twórcami własnych projektów, zatem ich pomoc jest wieloraka. Te spotkania nie mają ani charakteru konkursu, ani egzaminu, ani warsztatów, to bardziej wieczory pasjonatów, którzy odczuwają chęć zaprezentowania się innym. Jedni są u początku drogi, inni - to osoby już z lekka ukształtowane.
|