|
Piosenkarnia z tekstem 
- mówi ANNA TRETER, po założeniu swojej fundacji
- Tym razem zapraszasz na "Koncert zimowy", zarazem pierwszy firmowany przez powołaną przez Ciebie Fundację Piosenkarnia Anny Treter...
- Po roku prowadzenia spotkań z młodymi wokalistami, poetami, muzykami uznałam, że warto się temu poświęcić jeszcze bardziej, a to już wymaga ram organizacyjnych i funduszy. Uznałam, że najlepszym rozwiązaniem będzie założenie fundacji.
- Zarejestrowana została niedawno - 12 listopada.
- To instytucja non profit, jej głównym celem jest właśnie wspomaganie i promowanie młodych, utalentowanych artystów i twórców. Z drugiej strony - wspieranie piosenki literackiej, coraz mniej hołubionej przez media, a zarazem wciąż mającej zwolenników - tak odbiorców, jak i wykonawców. Zresztą, potwierdza to choćby krakowski Studencki Festiwal Piosenki. Podczas ostatniego spotkałam się z wieloma kolegami, którzy zachwyceni taką ideą zapowiedzieli pomoc. W koncercie wiosennym obiecali wystąpić Andrzej Poniedzielski, Grzegorz Tomczak... Po latach śpiewania z Grupą Pod Budą, a także solo, kontaktów mam tyle, że na pewno gości w tych koncertach nie zabraknie.
- Istotą będą jednak młodzi...
- Dla nich są głównie comiesięczne spotkania w krakowskim Dworku Białoprądnickim - zawsze w każdy pierwszy wtorek miesiąca. Jak oczekiwane, dowodzi to, że coraz bardziej brakuje miejsc. Uczestników jest coraz więcej, a i odbiorców przybywa. Musimy zatem bardziej precyzyjnie przygotowywać te spotkania. To już nie mogą być - jak na początku - głównie warsztaty. Teraz przekształciły się w normalne koncerty. Są przy tym zróżnicowane, bo traktujemy piosenkę literacką dość szeroko; to może być i blues, byle z dobrym tekstem, i piosenka żartobliwa...
- Dodajmy, że wstęp na te wieczory jest bezpłatny, a wieści o nich rozeszły się daleko.
- Przyjeżdżają młodzi z Zakopanego, z Dobczyc, z Limanowej. Każde spotkanie jest nagrane na DVD, wykonawcy mogą zatem zobaczyć się i usłyszeć, co pozwala potem na rozmowy o tym, jak się doskonalić.
- Masz już kogoś, kto - Twoim zdaniem - w przyszłości zaistnieje na zawodowej estradzie?
- Nie chcę ferować wyroków, ten rynek jest tak nieprzewidywalny. Poza tym wiele osób traktuje śpiewanie jako hobby. Joasia Pawlikowska z zespołu Afera Band po maturze wybrała polonistykę, a np. Magda Wrani-Stachowska dostała się do PWST, na specjalizację wokalną i mam nadzieję, że osiągnie sukces. Ile już potrafi, pokaże w "Koncercie zimowym".
- Wystąpią w nim poza Tobą Robert Kasprzycki, Tadeusz Krok...
- ... i młody, zdolny, już mający płytę Tomek Mars, który pomoże mi prowadzić ten wieczór w Teatrze Groteska. Planuję kilka takich koncertów w roku - organizowanych poza Dworkiem Białoprądnickim, biletowanych. Mają być spotkaniem rekomendujących i rekomendowanych - nagrodą dla najlepszych. Wystąpią w Krakowie, a następnie w Studio im. Agnieszki Osieckiej Polskiego Radia w Warszawie, skąd ów koncert będzie transmitowany na antenie tej rozgłośni. W ogóle bardzo liczę na wsparcie Trójki, wciąż nie zapominającej o piosence z tekstem.
- Fundacja, chcąc wspierać piosenkę literacką i młodych, musi pozyskiwać fundusze.
- Już znalazłam wiele osób przychylnych tej idei, to dzięki nim przygotowałam koncert grudniowy. Jednak z radością przyjmę oferty dalszych mecenasów sztuki. Mogą kontaktować się z nami poprzez stronę www.piosenkarnia.pl lub dokonywać wpłat bezpośrednio na konto bankowe Fundacji: Bank Zachodni WBK SA 60109020530000000107983511.
- A co powiesz tym, którzy mówią, że tą fundacją Anna Treter postanowiła sobie przedłużyć artystyczny żywot jako mecenas młodych?
- Że myślą słusznie. Czując się wciąż artystką w pełni sił twórczych, mając doświadczenie organizatorskie, postanowiłam to wykorzystać - zwłaszcza że pewien etap w mojej działalności zawodowej się zamyka. A jeszcze bardziej dlatego, że już po tym roku istnienia Piosenkarni przekonałam się, ile mogę zrobić dla młodych i jak bardzo taka działalność jest przez nich oczekiwana.
- Ale przewodnicząca Rady Fundacji Anna Treter nie przesłoni śpiewającej Anny Treter?
- Ostatnio praca na rzecz powołania fundacji mnie zdominowała, ale teraz, mając już świetne grono współpracowników, na pewno nie zrezygnuję z pisania piosenek i śpiewania. W przyszłym roku chcę wydać kolejną, czwartą już solową płytę. Planuję też, co jest zapisane w planach fundacji na rok 2008, wydanie płyty młodych. Myślę, że przyszłoroczny "Koncert zimowy" będzie promował tych, którzy pojawią się na tym krążku. I że potem uda się te piosenki zaprezentować na antenach radiowych.
Rozmawiał:
WACŁAW KRUPIŃSKI
"Koncert zimowy" Anny Treter i jej gości odbędzie się 15 grudnia o godz. 19 w Teatrze Groteska - pod patronatem "Dziennika Polskiego". Bilety na miejscu - w kasie.
|